najczęstsze pytania ogłoszenia potrzebna pomoc pliki audio-wideo
Jakub Sosnowski - FOTOGRAFIE

Perełka

Obiecałem niegdyś, że podzielę się perełkami rozmów/poczynań
z "trudnymi klientami"...
:-)
Ponieważ trafił mi się przesympatyczny dialog,
nakreślę go poniżej.
Być może ktoś mi wytłumaczy, o co chodziło tej pani...?
;-)

- Witam! Dostałam numer telefonu do pana od znajomych.
Widziałam też zdjęcia, jakie pan dla nich zrobił.
Planuję ślub, który odbędzie się w starym, słabo oświetlonym kościele.
Chciałam zapytać, jakiego typu oświetlenie pan stosuje?
Czy jest to flesz aparatu czy parasol rozpraszający światło?


- Jeżeli uda się pani przekonać księdza,
by pozwolił mi rozstawić się w kościele z oświetleniem studyjnym,
będzie pani miała zdjęcia z parasolami.

- Miałam na myśli przenośny parasol dyfuzyjny.

- Ja również.

- Rozumiem, że posługuje się pan tylko lampą błyskową.

- Tak pani zrozumiała moje słowa?
Powiedziałem, że mogę rozstawić oświetlenie studyjne,
jeżeli tylko zdoła pani przekonać duchownego do swojego pomysłu
na zdjęcia "ahtystyczne".

- Eee... no tak... ale...

- Choć właściwie ma pani rację - czy na aparacie
czy na statywach - jedno i drugie to lampy błyskowe...

- Chce pan zrobić ze mnie idiotkę...?

- Ależ absolutnie nie!

- Kontynuuję dyskusję tylko dlatego, że bardzo podobają mi się pana zdjęcia.

- Bardzo mi miło.

- Chciałabym aby to pan fotografował mój ślub
ale mam swój pomysł na te zdjęcia.
Dlatego proszę mi powiedzieć, jakiego rodzaju oświetlenia pan używa
w słabo oświetlonych miejscach.


- Ależ ja już odpowiedziałem na pani pytanie.


Po tych słowach usłyszałem już jedynie trzask rozłączanego połączenia...
:-)



poprzednia [1]  [2]  [3]  [4]  [5]  [6]  [7]  [8]  [9]  [10]  [11]  [12]  [13]  [14]  [15]  [16]  [17]  [18]  [19]  [20]  [21]  [22]  [23]  [24]  [25]  [26]  [27]  [28]  [29]  [30]  [31]  [32]  [33]  [34]  [35]  [36]  [37]  [38]  [39]  [40]  [41]  [42]  [43]  [44]  [45]  [46]  [47]  [48]  [49]  [50]  [51]  [52]  [53]  [54]  [55]  [56]  [57]  [58]  następna