najczęstsze pytania ogłoszenia potrzebna pomoc pliki audio-wideo
Jakub Sosnowski - FOTOGRAFIE

Katyń i żałoba narodowa

Na pytanie "dlaczego nie napisałeś tu słowa o ostatnich wydarzeniach,
choć wszędzie pojawiały się wzmianki, opinie, kondolencje?",
odpowiem tak - nie zaglądałem wszędzie ale tak czy inaczej,
u mnie nie jest WSZĘDZIE.
Kondolencje złożyłem indywidualnie, gdyż taką formę uznałem
za najbardziej stosowną w stosunku do osób, które dane mi było poznać
z racji wykonywanego zawodu (tego fotograficznego, jak i wyuczonego).

Opinii i wzmianek dość widziałem. Często pełnych obłudy.
Uznałem, że lepszy tydzień ciszy, niż slogany w stylu "drugi Katyń",
czy publiczne wywody na temat miejsca pochówku prezydenckiej pary,
które niczego i tak nie wnoszą i niczego nie zmieniają.
Każdy przeżywał czas żałoby tak, jak potrafił i jak chciał.
Mgła opadnie i wrogowie znów się przecież odnajdą,
by skoczyć sobie do gardeł.

Umarł król, niech żyje król!



poprzednia [1]  [2]  [3]  [4]  [5]  [6]  [7]  [8]  [9]  [10]  [11]  [12]  [13]  [14]  [15]  [16]  [17]  [18]  [19]  [20]  [21]  [22]  [23]  [24]  [25]  [26]  [27]  [28]  [29]  [30]  [31]  [32]  [33]  [34]  [35]  [36]  [37]  [38]  [39]  [40]  [41]  [42]  [43]  [44]  [45]  [46]  [47]  [48]  [49]  [50]  [51]  [52]  [53]  [54]  [55]  [56]  [57]  [58]  następna