najczęstsze pytania ogłoszenia potrzebna pomoc pliki audio-wideo
Jakub Sosnowski - FOTOGRAFIE

Najświętsze słowa naszego życia

Obudzili się o świcie tak mocno przytuleni do siebie,
iż pierwszym uczuciem, jakiego doznali, było zdziwienie,
że całą noc spali twardym i zdrowym snem, w którym nie przeszkadzała im bliskość.
Chłopak poruszył się i podniósł na łokciu;
patrzył przez chwilę na dziewczynę gorącymi oczyma, potem rzekł:
- Powiedz coś głośno, jeśli to wszystko naprawdę.
Dziewczyna roześmiała się. Objęła jego głowę nagimi ramionami i przytuliła go do siebie;
była ciepła jak chleb. Przez chwilę słuchał twardego bicia jej serca,
potem ona rzekła bardzo cicho:
-Myślisz, że to sen.
-Nic nie wiem - rzekł. - Ty nie wiesz, ile razy przez całą noc byłaś ze mną,
mówiłaś do mnie, śmiałaś się do mnie; wyznawałaś mi takie rzeczy, o których marzyłem,
a kiedy przychodziło rano i budziłem się, widziałem obok siebie puste miejsce.
- Dotknął ręką jej twarzy i powiedział: - Kto wie?
- Ciągle myślisz, że to sen?
- Mówię ci: kto wie?
Popatrzyła na niego zmrużonymi oczyma. Wiedział, że chce mu coś powiedzieć i waha się.
W nagłym strachu ścisnął jej rękę. Wtedy odezwała się:
- Więc wiesz, co zrób? Wstań i podejdź do lustra.
- Po co?
-Wstań, mówię ci.
Chłopak wstał. Podszedł do okna i odsunął firankę;
dzień był jasny i czysty, dachy lśniły rosą;
godzina była wczesna - zgrzytały dopiero pierwsze tramwaje.
Chwilę patrzył w pustą ulicę, potem rzekł:
- Trochę się boję.
Wyskoczyła z łóżka; wzięła go za rękę i pociągnęła do lustra.
- Wierzysz teraz? - zapytała. - Sny gryzą duszę, ale nie szyję, mój drogi.
- Nie żałujesz tego?
- Czego?
- Nocy.
- Gdybym żałowała, nie wyglądałbyś tak, jak wyglądasz. Czy myślisz, że można kogoś tak kochać,
jeśli się go nie pragnie?
- Myślałaś o mnie przedtem?
- Często.
- Chciałaś tego?
- Na pewno tak samo jak ty.
Uśmiechnął się gorzko.
- Skąd wiesz - rzekł - jak ja ciebie pragnąłem?
- O, wiem. Ja też muszę jakoś owinąć szyję, żeby ludzie nie zobaczyli.
Ogarnęło go straszne, żałosne wzruszenie - prawie żal.
- Tyle czasu - wybełkotał - czekałem na to wszystko, marzyłem... Aż strach pomyśleć, że to wszystko
już się stało.

Marek Hłasko




poprzednia [1]  [2]  [3]  [4]  [5]  [6]  [7]  [8]  [9]  [10]  [11]  [12]  [13]  [14]  [15]  [16]  [17]  [18]  [19]  [20]  [21]  [22]  [23]  [24]  [25]  [26]  [27]  [28]  [29]  [30]  [31]  [32]  [33]  [34]  [35]  [36]  [37]  [38]  [39]  [40]  [41]  [42]  [43]  [44]  [45]  [46]  [47]  [48]  [49]  [50]  [51]  [52]  [53]  [54]  [55]  [56]  [57]  [58]  następna